16

9 Memoriał im. Jitky Hromadové 29-30.07.2017 – relacja i wyniki

Ostatni weekend lipca to, tradycyjnie już od 9 lat, Memoriał im. Jitky Hromadové. Konkurs dla wszystkich ras grupy VII FCI, na który składa się ocena pracy psa w lesie, pracy w wodzie oraz próba polowa. Impreza od początku cieszy się zainteresowaniem polskich przewodników i nie inaczej było w tym roku. W grupie 24 wyżłów, wśród przewodników z Czech i Słowacji, w konkursowe szranki stanęły 4 psy z Polski – Robert Skrzeszewski z wnk HERN Theogonia Black, Damian Kuźmiak z wnk TOLA Kajminia, Agnieszka Spisak w wyżłem węgierskim Gyurkvari Duhaj oraz Tomasz Wiński z wyżłem węgierskim Nadorpusztai Cukor.

Szczegółowe wyniki na załączonej tablicy. Trzeba podkreślić bardzo dobry występ Kolegi Roberta, który ze swoim Hernem uzyskał 3 lokatę w tym niełatwym konkursie, o włos przegrywając baraż o CACT. W klasyfikacji drużynowej polski zespół zdobył 2 lokatę wyprzedzając kolegów ze Słowacji.

Poniżej garść zdjęć z imprezy.

Zbigniew Ciemniewski

16 Comments

  1. Gratulacje dla wszystkich uczestników a w szczególności dla Kolegi Roberta , który z Hernem w tak trudnych warunkach stracił tylko po punkcie w dwóch konkurencjach uzyskując wspaniały wynik zajmując III miejsce !

  2. W końcu Theogonia ,podobno najgorsza hodowla w Polsce. Gratulacje Robert to kolejny nasz pies, który udowadnia że trzeba się trzymać swoich założeń hodowlanych.I nie przejmować się niepochlebna opinia.

  3. Drogi Tomaszu Brygier, nie ma czegoś takiego jak najlepsza czy najgorsza hodowla. W przypadku psów hodowla to „przydomek pod którym suka daje potomstwo”. Hodowca to osoba która kojarzy osobniki, oczywiście różnych płci, w celu osiągnięcia założonego celu hodowlanego. Każdy hodowca powie, że zależy mu zarówno na wyglądzie jak i cechach użytkowych. Możemy sobie podyskutować czy udaje się hodowcom zrealizować te cele, ale trzeba przyjąć na początek pewne założenia. Możemy dla przykładu posłużyć się wymaganiami z polskiego podwórka czyli, że wszystkie psy muszą zaliczyć trzy wystawy oraz próby polowe z dyplomem (plus wynik badania w kierunku dysplazji). Możemy przyjąć ostrzejsze kryteria np. niemieckie czy czeskie.
    W Polsce ciężko znaleźć wyniki z prób polowych szczeniąt z jednego miotu, nie mówiąc już o konkursach które psy powinny zaliczyć w odpowiednim wieku. Reasumując Tomaszu drogi, gdyby wyniki większości psów z danej hodowli byłaby powtarzalne, wówczas moglibyśmy powiedzieć, że dane kojarzenie jest dobre lub też nie. Gdyby większość kojarzeń danej hodowli okazałaby się dobra, to można nawet pokusić się o stwierdzenie, że jest to dobra hodowla.
    Tomaszu, wszystko przed Tobą, bierz psy ze swoim przydomkiem i startuj w konkursach. Nie dość że będziesz sam budował prestiż swojej hodowli, to jeszcze zobaczysz ile potrzeba pracy i czasem szczęścia aby uzyskać dobry wynik na konkursie. Obecnie najwięcej na temat jakości psów mogą powiedzieć ludzie którzy z nimi pracują.

  4. Jak zwykle najwięcej wiesz Ty,nasz Polski mistrz w szkoleniu i prowadzeniu Hodowli. Cała Polska z Tomasza dumna ja również.Pozdrawiam.

    • Wiem tyle ile się nauczyłem. Kynologia uczy pokory, zwłaszcza praktyka. Bardzo lubię dyskutować i imprezy takie jak w Opavie są do tego idealnym miejscem. W jednym miejscu można spotkać praktyków, hodowców i przewodników często w jednej osobie. Takich ludzi warto posłuchać, ponieważ idąc za ich radami można naprawdę wiele osiągnąć w dziedzinie kynologii łowieckiej .Polecam

  5. To jeszcze dużo musisz jeździć i słuchać opowieści. Tylko pamiętaj, zapomniałeś że Ty rad nie słuchasz, raczej zawsze wolisz ich udzielać. A za takimi radami ja nie mam czasu jeździć. Pozdrawiam

  6. Przyjaciel kiedyś udzielił mi jednej rady – Słuchaj i wzoruj się na ludziach którzy coś osiągneli… Gdybym wzorował się na typowym polskim hodowcy to do dziś żadnego psa bym nie ułożył i zapewne nic bym o nich nie wiedział. Tylko praca z psem daje nam najwięcej informacji na temat rzeczywistej wartości psa. Pracujesz z psem, to wiesz co hodujesz, dlatego większość hodowców startuje ze swoimi psami w konkursach. Jakoś nigdy nie widziałem cię z psem na konkursie. Masz chyba jakiego psa ze swoim przydomkiem którego możesz pokazać nam na konkursach? Popatrzymy na pracę Twoich psów i podyskutujemy, może wówczas udzielisz nam jakiś rad 🙂

  7. Tomasz ma przyjaciela,cała Polska się cieszy z tej radosnej nowiny.Patrząc na ostatni twój wynik i słowa które piszesz powinieneś zrezygnować z hodowli,przelewanie goryczy porażki na forum nic nie da. Ja nie startuje bo nie uważam się za mistrza w tym zakresie w przeciwieństwie do Ciebie. Wychodzę z założenia że jak coś się robi ,trzeba robić to dobrze a nie przeciętnie. Po drugie nie posiadam tyle wolnego czasu żeby szkolić psa do konkursów,jak na razie musi mi wystarczyć że inni to robią z dobrym skutkiem z moimi psami.Zobaczysz mnie na konkursie pewnie dopiero na emeryturze jak dożyje i kupie sobie ciężkie zimowe buty i skarpetki, albo nie -zrezygnuje z tych butów i skarpetek bo nie lubię nikogo udawać kim nie jestem.Po trzecie jak zauważyłeś gratulowałem Robertowi nie Tobie ponieważ nie było czego,więc nie rozumie Tomaszu twojego zaangażowania, aaaa no tak już pisałem gorycz porażk,i ta moja pamięć 🙂

  8. Jakoś „najlepszy hodowca” nie onanizował się przy wynikach psa z jego przydomkiem na zeszłorocznej edycji memoriału 🙂 Jak najlepszy, oryginalny i czekający na emeryturę hodowca ukończy chociaż najprostszy konkurs nawet ze swoim czteroletnim psem użytkowanym łowiecko, wówczas wrócimy do tej ciekawej rozmowy. Najzabawniejsze, że na temat psów „najlepszego hodowcy” najwięcej wiedzą ludzi którzy z nimi pracowali, czyli nie on sam 🙂 🙂 🙂 a jest tam bardzo wiele kwiatów 🙂 🙂 🙂

  9. Zwłaszcza Ci co biorą od ludzi pieniądze i w żywe oczy kłamią nawet jak pies się nie nadaje że jest super.A potem po takim szkoleniu pies przyjeżdża do właściciela i zdziwienie ,,czemu pies tego nie robi przecież podobno robił,, kasa zainkasowana najważniejsze, tylko Polak tak potrafi.Są oczywiście wyjątki nie mówię o tobie .A tobie radzę nagradzać psy batonami za dobrze wykonane polecenie, wtedy może coś osiągniesz,jak dobrze pamiętasz swoje dobre czasy jak Ciebie nimi karmiono :):):) do dziś pamiętasz wszystkie komendy. Jeszcze jedno, nie uważam się za najlepszego hodowce, ale przy tobie ten co hoduje żaby, może powiedzieć że ma lepszego psa i większą wiedzę od Ciebie. Raczej nie pogadamy bo z kurduplami nie rozmawiam.Na koniec na opowieści o swoich doznaniach erotycznych to musisz pisać na innej stronie,ponieważ tu nie wypada. Malućki.:)

  10. Jak klawcio 🙂 ułoży w końcu jakiegoś psa i przyjedzie z nim na konkurs to możemy wówczas rozmawiać o hodowli , szkoleniu i innych aspektach kynologii łowieckiej. Wcześniejsze próby komunikacji wyglądają jak rozmowy ze ślepym o kolorach. Zapraszam z pieskiem na konkurs i oczywiście proszę się ubrać tak żeby być sobą (gumofilce, waciak czy mundurek służbowy 😉 ) Stukanie w klawiaturę nie ma sensu. Kalendarz konkursów można znaleźć w internecie

  11. 🙂 pewnie ze nie ma co stukac w klawiaturę. Dręczą Cie stare wspomnienia Batoniku 🙂 pozdrawiam Pa 🙂 Tomaszu wziąłem sobie twoje rady do serca, idę szkolić psa, tylko mi jeszcze na koniec powiedz, jakie batony kupić.? 🙂 🙂

  12. Nie dręczą mnie żądne wspomnienia, ale nie miło wspominam niektóre psy które trafiły do mnie na szkolenie. Wyjące i skiełczące, bez żadnego aportu, z brakami w socjalizacji. Nie wspomnę już o wadach i problemach zdrowotnych. Moje niemiłe doświadczenia potwierdzają również inni właściciele i przewodnicy. Dlatego czasem warto pojechać na konkurs, bo można się wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć, a w zasadzie potwierdzić swoje doświadczenia. Ludzie którzy pracują z psami, a zwłaszcza Ci którzy robią to zawodowo są prawdziwą skarbnicą wiedzy 🙂
    A z batoników, to myślę że dla kolegi kinder bueno będzie w sam raz 🙂

  13. O problemach zdrowotnych to słyszałem ale niektórych fachowców :), z głową 🙂 wymień imię psa i przydomek wyprostujemy wszystko.:) dosłownie wszystko 🙂 z tym Batonikiem to kłamiesz innymi Cie karmiono. 🙂 A tak kiedyś się chwalilas że jesteś profesjonalista i o psach które szkolić nie mówisz. A tu z tego co wiem wszystkie które podobno szkoliles są do d…. Oczywiście moje przoduja 🙂 a tu chodzi w tym wszystkim o uczciwość a nie naciąganie ludzi i chwalenie jakie to pieski wspaniałe a po zapłacie, kiepski przydomek szkolenie i warunki były super.
    Takie usprawiedliwienie się-najlepiej obetrzec gębę czyimś przydomkiem bo tak najłatwiej.Wszystkie psy które mi szkolne za granicą bądź komuś z moim przydomkiem nie sprawiały problemów pod żadnym wzgledem:) tylko w Polsce pewnie jakieś fatum 🙂 a może to u nas brak umiejętności i wiedzy co u niektórych. Pa skarbnico wiedzy 🙂

  14. Kapralu Brygier zjedzcie Snicersa, bo zaczynacie gwiazdorzyć 🙂 Do konkursów pozostało niewiele czasu, a żaden szkoleniowiec raczej nie pomoże… 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *